Natura Domki Anastazewo to miejsce na prawdziwy reset — domki nad jeziorem, las za płotem i piaszczysta plaża w zasięgu krótkiego spaceru.
Obiekt położony jest nad Jeziorem Budzisławskim, na terenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego, w samym sercu natury. Tu tempo samo zwalnia, dzieci szybciej zapominają o ekranach, a dorośli przypominają sobie, jak pachnie las.
Do dyspozycji gości jest 9 komfortowych domków letniskowych, rozmieszczonych w dużych odstępach, dzięki czemu każdy ma swoją przestrzeń, ciszę i prywatność.
Domki są klimatyzowane i ogrzewane, więc sprawdzą się nie tylko w środku lata. W środku czekają dwie sypialnie, salon z rozkładaną sofą, w pełni wyposażona kuchnia, łazienka z prysznicem oraz duży, zadaszony taras z meblami ogrodowymi — idealny na poranną kawę albo wieczorne planszówki.
To miejsce stworzone z myślą o rodzinach: na terenie obiektu znajduje się plac zabaw z huśtawkami, zjeżdżalnią, trampoliną i piaskownicą, boisko do siatkówki plażowej, sprzęt do badmintona, bramka do piłki nożnej i dart. Dla najmłodszych dostępne są bezpłatnie łóżeczko turystyczne, krzesełko do karmienia i wanienka.
Każdy domek ma też swój murowany grill, a wspólne miejsce na ognisko aż się prosi o wieczory z kiełbaską i opowieściami (drewno można dokupić na miejscu).
Rodziny z czworonogami też są mile widziane — teren jest ogrodzony, a psy mogą przyjechać na wakacje razem z Wami. W okolicy czekają leśne ścieżki i trasy rowerowe, latem jezioro i plaża, a pod koniec sezonu — grzyby praktycznie pod ręką. To świetna baza zarówno na aktywne dni, jak i na totalne nicnierobienie na leżaku.
Najmłodsi naprawdę mają tu pole do popisu, a właściwie całkiem spory zielony teren. Na dzieci czeka plac zabaw z huśtawkami, zjeżdżalnią, trampoliną i piaskownicą, do tego boisko do siatkówki plażowej, sprzęt do badmintona, bramka do piłki nożnej oraz dart z rzutkami na rodzinne mini-turnieje. Są też dodatkowe trampoliny i ogromna przestrzeń do biegania, berka, gry w piłkę albo po prostu turlania się po trawie (wiadomo, wakacje).
To taki rodzaj miejsca, gdzie dzieci szybko znajdują sobie zajęcie, a rodzice mogą w końcu usiąść na tarasie z kawą w ręku i popatrzeć z satysfakcją, jak młodsza ekipa ładuje baterie na świeżym powietrzu. Bez animacji, bez głośników, ale za pan brat z naturą, przestrzenią i spokojem. Jedni skaczą na trampolinie, drudzy grają w badmintona, a dorośli mają ten rzadki moment: cisza, kawa, las w tle i myśl „okeeej, to jest właśnie TEN urlop”.
Krótko mówiąc... dzieci się wyszaleją, a Wy naprawdę odpoczniecie. I wszyscy wrócą do domków z rumieńcami na twarzach (każdy z innego powodu).
W Natura Domki Anastazewo dzień można zacząć spokojnym śniadaniem na tarasie, a potem… pozwolić, żeby wszystko potoczyło się samo. Dla aktywnych są piesze i rowerowe wycieczki po okolicznych lasach oraz plażowanie nad Jeziorem Budzisławskim, oddalonym zaledwie kilka minut spacerem. Na terenie obiektu można zagrać w siatkówkę na piaszczystym boisku, rozegrać mecz piłki nożnej na dużą bramkę, pograć w darta albo po prostu puścić dzieci na trampoliny i plac zabaw z huśtawkami, piaskownicą i zjeżdżalnią.
Między jednym skokiem a drugim jest czas na chill — leżaki czekają, duże ogrodowe huśtawki bujają w rytmie natury, a ogromny zielony teren zachęca do wszelkich „niezaplanowanych zabaw”: berka, frisbee, pikników na kocu i rodzinnych wygłupów.
Wieczory mają tu swój własny klimat. Można rozpalić ognisko i smażyć kiełbaski na kijkach, albo skorzystać z murowanego grilla przy każdym domku. Dzieci biegają jeszcze ostatkiem sił, a dorośli siedzą z herbatą (albo czymś mocniejszym), patrząc na zachód słońca i myśląc: „tak, właśnie po to tu przyjechaliśmy”.
Każdy domek ma własną, w pełni wyposażoną kuchnię — taką, w której naprawdę da się gotować, a nie tylko zaparzyć herbatę.
Na miejscu znajdziecie wszystko, co potrzebne do ogarnięcia rodzinnych posiłków: talerze, miseczki, kubki, szklanki i kieliszki, sztućce, deski, garnki, patelnie i kuchenne przybory, a do tego czajnik, płytę grzewczą, mikrofalówkę oraz lodówkę z zamrażarką.
Możecie więc przygotować szybkie śniadanie przed plażą, obiad po rowerowej wycieczce albo kolację na tarasie. A jeśli danego dnia gotowanie przegrywa z lenistwem — zawsze zostaje grill przy domku albo ognisko z kiełbaskami.
Pełna swoboda, zero presji i jedzenie dokładnie wtedy, kiedy dzieci zgłodnieją (czyli zwykle szybciej, niż się spodziewacie 😉).
{{ rooms_status }}
Maks: {{ room.adults_html }} dorosłych lub dzieci (śpiących osobno) + {{ room.all_children_html }} {{ room.all_children_html == 1 ? 'małe dziecko' : 'małych dzieci' }}