dom całoroczny
Tu naprawdę można odpocząć — nawet z dziećmi.
Odpoczywalnia to 260 m² dobrej przestrzeni dla rodzin i ekip, które chcą się spotkać, pobyć razem i nie zamęczyć się wzajemnie. Jest 5 sypialni, 2 łazienki (jedna z wanną z hydromasażem), salon z bujakami, kuchnia, bawialnia, bujalnia, saunarnia i ogród z balią. A także warsztatownia – biała jak kartka, gotowa na jogę, twórczość albo chill.
Dzieci? Mają tu własny świat. Dwa place zabaw (w środku i na zewnątrz), tajną bazę, zjeżdżalnię w salonie, równoważnie, zabawki, książeczki, kredki, kitchen helpery i całą masę przemyślanych ułatwiaczy. Nawet szlafroki mają swoje, dziecięce. Rodzice? Mają chwilę spokoju. I PS5, planszówki, Netflixa, pizzę z pieca, saunę i opcję śniadaniowego kosza z lokalnymi dobrociami.
Tu nie trzeba wybierać między „dzieci mają frajdę” a „ja nie zwariuję” — jest miejsce na jedno i drugie. Odpoczywalnia to miejsce na rodzinny wyjazd, wieczór panieński, zjazd pokoleń i weekend w gronie bliskich. Wpadnijcie na kilka dni albo na tydzień. W ciepłe dni przenieście życie do ogrodu, w zimne – zaszyjcie się w bujakach z herbatą.
Zapakuj rodzinę, przyjaciół albo jednych i drugich. I po prostu: przyjedź na labę.
Dlatego każdy zakątek domu i ogrodu został pomyślany tak, żeby najmłodsi mieli zajęcie od rana do wieczora (a czasem nawet wcześniej).
Na zewnątrz czeka plac zabaw z domkiem, zjeżdżalnią, huśtawkami, piaskownicą i drabinkami. Można się wspinać, skakać, turlać, a potem zbudować bazę i prowadzić w niej sekretne narady. W środku? Drugi plac zabaw, równie rozbudowany – zjeżdżalnia zaczyna się na górze, a kończy miękko na podłodze, tuż obok tajnego przejścia i przestrzeni idealnej na własny „klub dziecięcy”. Na miejscu są też równoważnie, zabawki sensoryczne, gry zręcznościowe, kredki, książeczki i wszystko, co potrzebne do długiej, nieskrępowanej zabawy.
Rodzice mogą zostawić walizkę pełną „a co, jeśli…” w domu, bo na miejscu czekają wszystkie dziecięce niezbędniki: łóżeczka, wanienka, przewijak, krzesełka do karmienia, nocniki, nakładki na toaletę, schodki do łazienki, a nawet miękkie szlafroki i ręczniczki w dziecięcych rozmiarach. Dla małych kucharzy są też kitchen helpery i dziecięca zastawa, bo gotowanie z dorosłymi też może być frajdą.
A w sezonie? Organizowane są dodatkowe atrakcje, takie jak animacje czy warsztaty dla dzieci. Dzięki temu każdy dzień przynosi coś nowego — i maluchom, i rodzicom.
W Odpoczywalni nie trzeba pytać, czy dzieci będą miały co robić. Trzeba raczej przygotować się na to, że nie będą chciały stąd wyjeżdżać.
W Odpoczywalni nuda nie ma wstępu — niezależnie od tego, czy ktoś ma lat 5, 35 czy 75. Goście mogą tu robić absolutnie wszystko… albo absolutnie nic. Obie opcje są równie mile widziane.
Z dziećmi warto zacząć dzień od zabawy w ogrodzie albo warsztatowni, a potem wskoczyć do rodzinnej balii pod chmurką. Wieczorem – seans z bajką na Netflixie, wspólna gra na PS5 albo rodzinny turniej w bilard. Dzieci zajmą bujaki (choć dorośli chętnie je im podbierają), a potem można wspólnie pograć w planszówki albo zamówić warsztaty — np. jogę dla najmłodszych, podczas gdy rodzice złapią oddech w salonie.
A bez dzieci? Proszę bardzo. Sauna z pachnącym drewnem, masaż na życzenie, wanna z hydromasażem z pełnym zestawem relaksujących akcesoriów. Można zrobić pizzę na kamieniu, rozpalić grill, zorganizować śniadanie na świeżym powietrzu albo... nic nie organizować i po prostu wpatrywać się w ogień.
Dla tych, co lubią działać, jest też warsztatownia – biała przestrzeń, która zmienia się w studio jogi, salę warsztatową, a nawet miejsce na fotograficzne plenery. Można tu pleść wianki, robić świece sojowe albo sushi – wystarczy wcześniej się umówić.
Odpoczywalnia daje wybór: aktywnie, leniwie, solo, w grupie, z dziećmi albo bez. Tu każda forma „nicnierobienia” jest właściwa.
W Odpoczywalni nie ma restauracji, ale jest za to wszystko, czego potrzeba, żeby gotować wspólnie – bez stresu, bez pośpiechu i z radością. Goście mają do dyspozycji dużą, w pełni wyposażoną kuchnię z piekarnikiem, sześciopalnikową kuchenką, kamieniem do pieczenia pizzy, pojemną lodówką i kompletem naczyń, garnków, blaszek i przyborów kuchennych. W szafkach czekają też podstawowe przyprawy i olej – żeby można było zacząć gotowanie od razu, bez wycieczki do sklepu po sól.
Rodziny z dziećmi mogą liczyć na udogodnienia także przy kuchennym blacie – dla najmłodszych przygotowano kitchen helpery i dziecięcą zastawę, a w domowej biblioteczce znalazły się książki kucharskie z przepisami również dla maluchów. Gotowanie może być więc świetną wspólną zabawą – i wcale nie trzeba się przy tym narobić.
Dla tych, którzy wolą jednak, żeby jedzenie samo przyszło pod drzwi, jest opcja zamówienia koszy śniadaniowych – pełnych lokalnych pyszności. W środku: jajka od wiejskich kurek, ser smażony, coś słodkiego, coś wytrawnego, coś wegetariańskiego i klasycznego. Kosz podstawowy kosztuje 599 zł (dla grupy 10 osób), a każda kolejna osoba to +50 zł. Dostawa? Pod drzwi, o umówionej godzinie – wystarczy zamówić przed przyjazdem.
Na obiady, kolacje i nagłe zachcianki polecany jest Pałac w Pakosławiu – zaprzyjaźniony lokal, który nie tylko gotuje pysznie, ale i dowozi posiłki z 10% rabatem dla Gości Odpoczywalni (wystarczy podać hasło). Mają też gotowe party boxy – np. mini burgerki, przekąski na wieczór z planszówkami, a nawet torty na specjalne okazje.
Czyli: gotować można, ale nie trzeba. W Odpoczywalni jedzenie to przyjemność – niezależnie od tego, kto stoi przy kuchni.
{{ rooms_status }}
Maks: {{ room.adults_html }} dorosłych lub dzieci (śpiących osobno) + {{ room.all_children_html }} {{ room.all_children_html == 1 ? 'małe dziecko' : 'małych dzieci' }}